Nintendo Switch Lite

Nintendo Switch Lite

Nintendo postanowiło wprowadzić na rynek jeszcze bardziej mobilną wersję swojej konsoli, w znacznie korzystniejszej cenie.

Nintendo przybyło na rynek konsol swoim konkurencyjnym produktem. Koniec z dużymi nie poręcznymi konsolami jak PlayStation czy Xbox. Nintendo Switch, przenośna konsola, która dorównuje swoim przeciwnikom, gdzie ogromną zaletą jest wspomniana mobilność. Oczywiście możemy równie dobrze, korzystać z niej stacjonarnie na dużym ekranie lub zapakować w plecak i zabrać ją ze sobą w podróż i dzięki wbudowanemu akumulatorowi korzystać z niej. Cenowo wychodzi bardzo podobnie, w porównaniu do PlayStation 4. Ku naszemu zdziwieniu, postanowiono wypuścić wersję Lite. Czym się różni Nintendo Switch Lite od oryginału?

Jeszcze bardziej mobilny

Konsola Nintendo Switch Lite, będzie lżejsza i tańsza od swojego poprzednika. Zdecydowanie pozytywnym faktem ma być niższa cena. W Polsce jeszcze nie ujawniono oficjalnie ceny, lecz przy sprawdzaniu w polskich sklepach, możemy natrafić na oferty z ceną 999zł. Ma być pozbawiona złącza, służącego do podpięcia telewizora. „Joy-Cony”, które mogliśmy w dowolnej chwili odłączać od konsoli, tym razem będą przytwierdzone na stałe, dzięki czemu staje się w pełni konsolą przenośną. Niestety co za tym idzie, gry, które posiadały mechanikę czy kontrolę związaną z kontrolerami będą mocno ograniczone lub po prostu nie będzie dostępnego danego tytułu na „chudszej” wersji Nintendo Switch. W każdym bądź razie, oprócz tych pojedynczych mankamentów, będzie oferować podobną funkcjonalność i specyfikacje czy sam wyświetlacz, który jest jedynie mniejszy.

Nintendo Switch Lite, może się okazać dobrą alternatywą, jeżeli nie interesują nas gry, które nie obsługują „trybu ręcznego” i nie zależy nam na tytułach, które wymagają obsługi Joy-Conami. Cena powinna być zdecydowanym atutem i dosłowna pełna mobilność jaką będzie oferować konsola w swojej odchudzonej wersji. Dostępny będzie w trzech kolorach: żółtym, szarym oraz turkusowym. Premiera ma nastąpić 20 września 2019 z oficjalną ceną 199.99$. W Polsce, wartość produktu ukaże się z czasem.

*Grafiki pochodzą z nintendo.com

Gra od twórcy książek Gry o Tron

Gra od twórcy książek Gry o Tron

Na targach E3 zobaczyliśmy wiele nowych tytułów, a zdecydowanie najlepszą konferencją był filar Microsoftu. Dzięki współpracy FromSoftware z George’m RR Martinem, został ukazany nowy tytuł w mrocznych czasach Elden Ring. George RR Martin jest znany między innymi z książek, na których podstawie został nakręcony popularny serial Gra o Tron, gdzie nie dawno miało miejsce zakończenie całego cyklu ostatnim ósmym sezonem.

Kolejny Dark Souls?

Po premierze Dark Souls 3 i jego dodatków, rozpoczęły się prace nad nowym tytułem przez studio. Po trailerze wiele nie jesteśmy w stanie wywnioskować, ale dzięki wywiadowi Pana Miyazaki, mamy kilka informacji. Planowany jest system rozwoju podobnym do Sekiro: Shadows Die Twice, lecz bez „tytułowego” bohatera. Rozgrywka prowadzona będzie z kamery trzecio osobowej, oraz w przeciwieństwie do Sekiro, Elden Ring zapowiada iść bardziej w stronę gatunku RPG’owego. Będziemy mogli wyposażyć naszego bohatera w różne bronie, stosować magię czy walczyć różnymi mechanikami, więc będziemy mogli dostosować elementy postaci do naszego stylu, podobnie jak w Dark Souls. Skala świata ma być ogromna i co najważniejsze twórcy postarają się o jego otwartość ,więc będziemy mogli swobodnie poruszać się po mapie.

Nacisk na głębię historii, skalę świata czy swobodę eksploracji mają być dużymi atutami. Walka z potężnymi bossami ma stawiać nam wyzwanie i będzie uznawana jako punkt kulminacyjny, każdej z naszych wypraw. Najbardziej w trailerze rzuca się w oczy fakt, rozpadających się fragmentów ciała co sprawia wrażenie, zepsutego świata. To w wszystko sprawia nas o dreszcze na plecach i fani Dark Souls powinni być zadowoleni z nadchodzącej gry, ale kiedy to nastanie? Elden Ring będzie dostępny na platformie PC, PlayStation 4 i Xbox One, lecz konkretna data premiery nie została ujawniona. Tytuł nadal skrywa wiele mrocznych tajemnic. 

*Grafiki pochodzą ze strony fromsoftware.jp