Gry rodzinne: Platformówki cz. 3.

Gry rodzinne: Platformówki cz. 3.

Gry rodzinne platformówki dla graczy w każdym wieku. Gry rodzinne singleplayer, w kooperacji i multiplayerze.

http://www.mamkomputer.info/platwormowki2-gry-rodzinne/

Donkey Kong Country: Tropical Freeze – przeciwnik, który stał się bohaterem.

Gra polecana jest dla osób w wieku 3+

            Pierwszy tytuł z Donkey Kong’iem w roli antagonisty ukazał się w 1981 roku. W rok później goryl był już głównym bohaterem gry arkadowej. Donkey Kong Country: Tropical Freeze ukazało się ponad 30 lat później na Wii U, a gracze Nintendo Switch czekali na nią jeszcze 4 lata, aż do 4 maja 2018 roku. Oczywiście w międzyczasie pojawiały się inne tytuły z gorylem w roli bohatera, ale czy aż tak dobre?

            Tropical Freeze przenosi nas znów na tropikalną wyspę Kong’a, która tym razem została zaatakowana przez najeźdźców. Są nimi zwierzęta: sowy, pingwiny, morsy poubierane jak historyczni wikingowie. Kong’owi przyjdzie się zmierzyć z nimi wszystkimi, a po drodze czekają na niego bossowie o różnych zdolnościach.

            Oczywiście grę można przejść nawet w niecałe 5 godzin, ale nagradza ona wytrwałych poszukiwaczy ukrytych poziomów. Aby pokonać przeciwników, wykorzystujemy siłę i akrobatyczne zdolności goryla. Plansze przechodzimy, jeżdżąc na grzbiecie jednorożca, huśtając się na lianach czy latając na rakietach. Po drodze zbieramy banany i znajdźki innego rodzaju. Robimy to także pod wodą, a zbiorniki wodne stały się tu integralną częścią wielu map, a nawet miejscem walki z bossami.

W produkcji wykorzystano sprawdzone przez lata mechaniki, ale producenci dodali jeszcze parę nowości. Kamerę umieszczono z boku w widoku 2D. Potrafi ona samodzielnie robić zbliżenia podczas efektownych akcji. Grę zaprojektowano w technice 2.5D, z elementami stworzonymi w trzech wymiarach. W rozgrywce może towarzyszyć druga osoba, a gra odbywa się w kooperacji. W takim przypadku towarzysz wybiera sobie jednego z dwójki młodych pomagierów Kong’a, którzy różnią się od siebie niektórymi zdolnościami.

Captain Toad: Treasure Tracker – niemal bajkowy bohater.

Gra polecana jest dla osób w wieku 3+

12 lipca 2018 roku na konsoli Nintendo Switch ukazał się Captain Toad: Treasure Tracker. Jest to pierwsza i na razie jedyna produkcja, której głównym bohaterem jest Grzybek z uniwersum Super Mario i zakątków Grzybowego Królestwa. Produkcja pierwotnie ukazała się na Wii U w 2014 roku, ale dziś jest nieco bardziej rozbudowana. 14 marca 2019 oddano graczom nowe DLC wprowadzające 18 nowych plansz.

W grze, na trójwymiarowych mapach ukryto przejścia, dodano przeciwników i zaplanowano łamigłówki, które prowadzą do zdobycia złotych gwiazdek. Jak zwykle w platformówkach, znajdźki są tu wszechobecne i jest ich kilka rodzajów. Mapy są malutkie, a ich przejście nie zajmuje dużo czasu. Niektóre zaprojektowano, wspominając Super Mario Odyssey i rzeczywiście oddają klimat tamtej produkcji.

Captain Toad to jeden z przyjaznych bohaterów, który ogranicza się raczej do ucieczki przed wrogiem niż do konfrontacji z nim. Czasem jednak potrafi odgryźć się przeciwnikom. Podrzuca im wtedy rzodkiew wykopaną z ogródka. Ma kilka małych ograniczeń, ale doskonale radzi sobie w rozwiązywaniu zagadek i puzzli. Grając, nie ma sposobu, by nie polubić Grzybka.

Kamera została przedstawiona w rzucie izometrycznym z możliwością jej swobodnego obracania. Grę Captain Toad: Treasure Tracker zaprojektowano w pełnym trójwymiarze, a kolorystyka tej produkcji jest niezwykle barwna i przyjazna dzieciom. Można ją przechodzić samodzielnie lub w kooperacji. Po około 7-godzinnej głównej kampanii czekają na graczy inne wyzwania oraz nowa postać.

Yoshi’s Crafted World – w sam raz dla najmłodszych.

Gra polecana jest dla dzieci i dorosłych w wieku 3+

            Yoshi’s Crafted World z kamerą umieszczoną z boku jest platformówką stworzoną w pełnym trójwymiarze. Dzięki możliwości ponownego przejścia poziomów oraz zmiany perspektywy kamery, levele znów możemy odkrywać na nowo. Do dyspozycji graczy oddano w grze około 40 grywalnych plansz, ale producenci zadbali o to, by gracze mieli po co przechodzić je po raz kolejny.

https://www.youtube.com/watch?v=Po1NcFb1kwQ

            Tu wybierzemy się na poszukiwanie kwiatków podobnych do stokrotek, przy okazji zbierzemy setki znajdziek i podrzucimy jajka kilku przeciwnikom. Plansze, wyglądające jak powycinane z kolorowych kartonów, pozwolą nam i naszym pociechom pozostać w grze na nieco dłużej niż 7 godzin. Gra jest przyjemna i bardzo prosta, a stopień trudności zwiększa się tylko na kilku poziomach. Rozgrywkę można sobie nieco ułatwić. W tym celu wyposażamy się w jedną z wielu ciekawie zaprojektowanych zbroi lub gramy w multiplayerze stworzonym dla dwóch osób i przedstawionym na podzielonym ekranie.

            Wcielimy się w rolę Yoshi’ego, czyli stworka z uniwersum Mario, który bardzo przypomina małego dinozaura. Nie jest to pierwsza produkcja z nim w roli głównego bohatera, ale jest to chyba najbardziej innowacyjny produkt, w którym Yoshi bierze czynny udział. Jedną z największych zmian jest możliwość celowania jajkami, co pozwala ustrzelić wyżej lecących przeciwników lub przedmioty z tła, których właśnie poszukujemy.

            Przejście do następnej planszy jest uzależnione od ilości zdobytych przez nas stokrotek. Czasem może okazać się, że ta ilość jest zbyt mała i trzeba po raz kolejny wybrać się na poszukiwanie kwiatków w znanych już levelach.

           Yoshi’s Crafted World został wydany 29 marca 2019 roku. Jest to ekskluzywny produkt na przenośną konsolę Nintendo Switch.

*Filmy z kanałów YouTube: Nintendo

Apex Legends

Apex Legends

Czym jest Apex Legends?  

Nowości, cechy charakterystyczne gry oraz ogólne przedstawienie tytułu Apex Legends czyli Battle Royale od Electronic Arts.

(więcej…)
Tropico 6 – Raj w tropikach, czy Tropikanin dla (k)raju. Recenzja szóstej odsłony z serii gier strategiczno-ekonomicznych.

Tropico 6 – Raj w tropikach, czy Tropikanin dla (k)raju. Recenzja szóstej odsłony z serii gier strategiczno-ekonomicznych.

Duża swoboda gry już od pierwszego wydania.

Tropico to seria, która już od pierwszej części wydanej w 2001 roku, pozwala na rządzenie bananową republiką tak, jak tylko to podoba się graczowi. Także w szóstej odsłonie gramy rolę demokratycznego prezydenta lub wchodzimy w skórę prawdziwego dyktatora. Najważniejsze jest dla nas utrzymanie swojego lukratywnego stanowiska. To, w jaki sposób tego dokonamy, jest elementem pobocznym. Trzeba pamiętać, że każda z tych dróg prowadzi do wyzwań, czasem niełatwych do przeskoczenia. Warto szybko zacząć oszczędzać na emeryturę i odłożyć co nieco na szwajcarskim koncie, gdyby sprawy potoczyły się nie po naszej myśli.

To, co już było.

            Nie zmienił się sam cel rozgrywki, którym jest utrzymanie się przy władzy przez jak najdłuższy okres. Zyski, poparcie, zadowolenie itp. oczywiście powiększają ostateczną punktację, ale to tylko dodatek.

            W grze budujemy infrastrukturę, budynki mieszkalne, plantacje oraz fabryki i porty, ulepszamy istniejące budynki, zwiększamy ich wydajność czy zadowolenie pracowników, możemy zająć się turystyką i zarabiać stawiając banki, prowadzimy import i eksport. Tylko od nas zależy, czy zbudujemy raj dla turystów, czy zajmiemy się wydobyciem, połowem ryb, produkcją i przetwórstwem.

            Prowadzimy także politykę wewnętrzną i zewnętrzną. Dbamy o dobre stosunki z jednym lub dwojgiem światowych mocarstw. Staramy się o poparcie w kolejnych wyborach lub stawiamy placówki militarne, walcząc z rebeliantami. Budujemy domy dla bogaczy i dbamy o ekskluzywną formę rozrywki, z drugiej strony pamiętamy o bezrobotnych i zwykłych pracownikach. Albo mamy ich wszystkich w głębokim poważaniu, dbając tylko o wpływy na nasze konta bankowe.

            Do gry wróciły przemowy. Wygłaszamy je przed wyborami z balkonu naszego monumentalnego pałacu, w celu zdobycia nieco większego poparcia ludności. Realizacja obietnic głoszonych w kampanii nie jest obowiązkowa. Ich wykonanie może mieć wpływ na zwiększenie poparcia po reelekcji. W przypadku słabego poparcia w kampanii zawsze istnieje możliwość przywłaszczenia sobie władzy na nieco dłużej.

            Rozgrywka stopniowo przechodzi przez kolejne historyczne ery. Są nimi: Era Kolonialna, Wojny Światowe, Zimna Wojna oraz Współczesność. Każdą z nich cechują nowe zadania do wykonania, które trzeba zrealizować, by mieć możliwość przejścia do kolejnej. Wraz z postępem czasu (czyli udaniu się do następnej ery) wznosimy nowe budynki, czy zdobywamy nowe możliwości polityczne.

            Gra w pełni korzysta z wypracowanych wcześniej ułatwień rozgrywki takich jak, np.: przyspieszona budowa obiektów, czy nielimitowana ilość pieniędzy dla osób nieznających się na prowadzeniu interesów.

Małe zmiany na lepsze.

            Kilkadziesiąt map kampanii oraz rozgrywka sandboksowa dają możliwość zabawy przez setki godzin. Tropico 6 nie jest najbardziej innowacyjną grą, a raczej świetnie wykorzystuje sprawdzone techniki oraz wprowadza ciekawe modyfikacje. Mimo to producenci postarali się także o trochę nowości i stawiają przed nami nowe wyzwania.

            Główną zmianą, w porównaniu z poprzedniczkami z tej serii, jest budowa map. Teraz nie są to pojedyncze wyspy, ale całe archipelagi. Wizualnie wygląda to znacznie przyjemniej. Z drugiej strony wykorzystanie wszystkich możliwości wielu wysp jest nieco trudniejsze. Trzeba je przecież znaleźć dobry użytek dla każdej z nich, jakoś je ze sobą połączyć i przetransportować pracowników.

            W tym celu zostały zaprojektowane porty, mosty, a nawet… kolejki linowe. Ponadto już można budować tunele, stacje autobusowe, czy pozwalać ludzikom na korzystanie z usług taksówek. W infrastrukturę wpisuje się także przyjazne narzędzie do budowy dróg oraz parkingi, z których mogą korzystać bardziej majętni Tropikanie. Da się także zapewnić pojazd każdemu obywatelowi po podpisaniu aktu: “Samochód dla każdego”. Tylko dyktator z tropikalnej wyspy mógł wpaść na taki doskonały pomysł. Tylko czy ma w kasie fundusze na ten cel?

            Gdy wreszcie mowa o pieniądzach, to warto powiedzieć nieco więcej o pałacu, “kochanego przez wszystkich”, El Presidente. W szóstce można zmienić jego całościowy wygląd i jeszcze nieco dopieścić. Prócz wspomnianego wcześniej balkonu, można np. zbudować ogród na dachu lub postawić tam trójwymiarową wizualizację władcy, by z dumą, z góry spoglądała na obywateli. Pałac oczywiście da się także przenieść. To niestety trochę kosztuje.

            Aby jeszcze bardziej upiększyć okolicę, wystarczy zlecić swoim szpiegom wykradnięcie jednego z wielu cudów świata. Jego umiejscowienie z całą pewnością dodatnio wpłynie na wygląd okolicy i zwiększy zainteresowanie turystów. Poza tym zawsze istnieje dostęp do rodzimych, małych cudów, które od wieków skrywane są na tropikalnej wyspie. To pozostałości po dawnej i zapomnianej już kulturze. Wystarczy tylko do nich dotrzeć i odrobinę zainwestować, by zmienić je w dochodowy biznes.

            Ostatnim, nowym rozwiązaniem wykorzystanym w Tropico 6 jest konieczność przeprowadzania badań naukowych. Ich cel jest różny, ale przede wszystkim skupia się na odkrywaniu nowych budowli i odblokowywaniu narzędzi politycznych, dzięki którym zapanowanie nad ludem jest łatwiejsze.

Gra o władzy jednostki.

            Czy zostaniesz prezydentem, czy dyktatorem, twój mandat jest dla Ciebie najważniejszy. Utrzymanie się przy władzy aż do końca gry jest bardzo trudne. Osiągnięcie tego jest wynikiem doskonałego zrozumienia mechanizmów rozgrywki, zdobycia umiejętności pozyskiwania dużych sum pieniężnych, prowadzenia inwestycji i budowy dobrych stosunków z wyborcami. Można także użyć siły innych argumentów przeciw buntownikom, którzy chętnie zrzuciliby cię ze stołka. Oni nie wiedzą jakie ważne decyzje dziennie podejmujesz. Ty zaś doskonale zdajesz sobie sprawę, że nikt inny na Tropico nie udźwignąłby ciężaru władzy. To musi być El Presidente.

Wydanie, tryby, platformy, grafika.

            W tej nowej grze studia Limbic Entertainment oddano do dyspozycji kilkadziesiąt map. Rozgrywkę urozmaica tryb piaskownicy oraz możliwość gry z przyjaciółmi w trybie multiplayer. Wspólną zabawę może jednocześnie podjąć aż 4 graczy.

Tropico 6 zostało wydane 29 marca 2019 roku na platformach PC ze wsparciem dla Windows oraz Linux. Wsparcie dla komputerów Mac’a jest planowane na niedaleką przyszłość, a wydanie na PS4 oraz XONE ukaże się latem 2019 roku. Gra proponowana jest dla graczy w wieku 16+.

            Szósta część serii korzysta z wielu sprawdzonych do tej pory rozwiązań, ulepsza je i modyfikuje. Jest daleka od rewolucji, ale grywalna. Pełna trójwymiarowa grafika jest przyjemna w odbiorze, a projekty budynków nawiązują do tropikalnych. Duże zbliżenia pozwalają w pełni docenić pracę grafików z Limbic Entertainment.

[su_box title=”Zalety” box_color=”#e5fded” title_color=”#000000″]
• Duża swoboda w doborze systemu rządów.
• Ułatwienia dla początkujących i niecierpliwych.
• Nowe rozwiązania w transporcie.
• Dzięki erom gra zachęca do czerpania zysków z różnych źródeł (rolnictwa, wydobycia, produkcji, przetwórstwa, czy turystyki).
[/su_box]

[su_box title=”Wady” box_color=”#fde8e5″ title_color=”#000000″]
• Bardzo dużo do ogarnięcia, szczególnie gdy nie grywało się we wcześniejsze odsłony z tej serii.
• Zdarzają się problemy przy stawianiu dróg i budynków.
• Pracownicy czasem zbyt dużo czasu spędzają na rozrywce, zaspokajaniu potrzeb religijnych i innych.
[/su_box]

*Filmiki YouTube z kanałów: GameSpot i GameTrailers. Zdjęcie z oficjalnej strony Kalypso Shop: kalypsomedia.com